SPŚM

21 sierpnia, 2019

Świnkowa Przystań - wirtualne adopcje

Podopieczni SPŚM, których można wesprzeć dzięki programowi Wirtualnych Adopcji.

 

ZDJĘCIE OPIS WIRTUALNI OPIEKUNOWIE


Balbinka

Balbina jest jednym z tych prosiaczków, które skradają serce każdego. Wystarczy jedno spojrzenie. Początkowo wydawała się zdrową świnką, niestety z dnia na dzień jadła coraz mniej, aż przestała jeść w ogóle. Przeszła szereg specjalistycznych badań, na kliniki podróżowała praktycznie codziennie. Klasyczne leczenie zawiodło, w związku z czym wdrożyliśmy nowatorską terapię. W chwili obecnej adopcję Bisi byliśmy zmuszeni wstrzymać, z uwagi na fakt, iż powinna pozostawać pod opieką specjalistów. Na ten moment Balbinka najbardziej potrzebuje wirtualnego opiekuna, który wesprze jej leczenie.
Może i Twoje serce zostało właśnie skradzione?

 

Stefan i Chewbacca

Phobos i Deimos - świnki z Teksasu

MartaL

Wichur

Beatrice

Marikaaa

 

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


Dasza

Dasza trafiła do stowarzyszenia w sierpniu 2015 roku. Oddana z powodu alergii jednego z domowników. W czerwcu będzie miała 4 lata. Ma niedoczynność tarczycy i skłonności do kamicy układu moczowego, przeszła zapalenie nerek i dwukrotne zapalenie pęcherza. Ze względu na specyficzny metabolizm wapnia zalecana jest dieta niskowapniowa. Wymaga codziennego podawania leków. Wskazane są również badania krwi i moczu co 2-3 miesiące. Aktualnie ma dwa kaszaki do usunięcia. Dasza jest mało towarzyska w stosunku do świnek, ale na kolanach lubi się wylegiwać, cierpliwie leży i od czasu do czasu liże rękę.
Może Dasza będzie się przytulać właśnie do Ciebie?

 

koluska

Statler

2andrzejczaki

Beatrice

 

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?



Mroku

Świnka odłowiona... na polu- pewnie jakaś pseudohodowla pozbywała się nadwyżki świnek... Mroku ma problemy z zębami - trzonowce są kruche, szare i przerastają. Przeszedł w ostatnich miesiącach osiem korekt. Wielokrotnie wymagał ręcznego karmienia, bowiem sam nie pobierał pokarmu. Leczyliśmy także drożdżycę przewodu pokarmowego. Kilkakrotnie już się nam wydawało, że wychodzimy na prostą, jednak problemy nawracają.. Możliwe, że świnka wróci do zdrowia, jednakże z uwagi na przebyte choroby będzie wymagała stałych kontroli u specjalisty. Adopcja jest możliwa jedynie przez osobę z doświadczeniem. Mroku mieszka z kolegą Solikiem - bardzo ładnie się dogadują, nie mieliśmy sumienia ich rozdzielać.
Mamy nadzieję, że kiedyś Mroku odzyska dawną świetność i obie świnki znajdą wspaniały dom.

 

Phobos i Deimos - świnki z Teksasu

Beatrice

Iwona

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?



Minionek i Fredrikson

Minionek i Fredrikson zostali znalezieni w zimny, listopadowy wieczór wraz z grupą innych świnek w krzakach w Radomiu. Ktoś, kto ich wyrzucił, skazał maluchy na pewną śmierć.Gdyby nie wrażliwość dwóch sióstr- Karoliny i Klaudii oraz ich Ojca, którzy je wyłapali i uratowali, świnki by tego nie przeżyły. Gdy chłopcy trafili pod opiekę SPŚM mieli zapalenie górnych dróg oddechowych i kłopoty skórne. To jednak nie koniec, bo Minionek ma anophthalmię oka prawego, a po kontroli u pani kardiolog, okazało się, że z jego serduszkiem też nie jest dobrze.Niestety u Fredriksona jest podobnie, a nawet dużo gorzej. Tutaj zostało wdrożone leczenie.
Maluszki muszą być pod stałą kontrolą kardiologa i okulisty, a to niestety kosztuje, dlatego szukają swoich Wirtualnych Opiekunów.

 

Beatrice

Zuzia

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?



Wituś

Wituś razem z bratem/kolegą (Artusiem) zostali odebrani przez SPŚM pod koniec maja 2017r. Mieli ok. 4 miesięcy, niestety znudzili się poprzednim opiekunom. Maluchy mieszkały w brudnym akwarium na czymś, co pewnie wcześniej było peletem. Gdyby nie szybka reakcja Pani Magdy, której los zwierząt nie jest obojętny wylądowaliby gdzieś na łące. Świnki przeszły standardowe badanie, podczas którego okazało się, że Wituś ma problemy z serduszkiem. Badanie echo serca potwierdziło wstępną diagnozę: kardiomegalia wywołana dysplazją zastawki mitralnej i trójdzielnej, blok przedsionkowo komorowy. Pani kardiolog badająca Witusia wykluczyła możliwość jego adopcji, świnka wymaga codziennego podawania leków i regularnych wizyt u kardiologa. Z uwagi na to, że zawsze mieszkał ze swoim towarzyszem Artusiem świnki pozostaną razem w domu tymczasowym. Rozdzielanie ich mogłoby bardzo źle wpłynąć stan zdrowia Witusia.

 

Beatrice

Dorris

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?



Silent

Historia Silenta jest bardzo zawiła i smutna - znaleziony w parku w Warszawie z innym świnkami, przygarnięty przez młodą dziewczynę, która nie potrafiła o niego zadbać. Został przekazany do innego domu z ostrym zapaleniem ucha środkowego, gdzie został wyleczony. Po chorobie ma przekrzywioną główkę. Niestety nie dogadał się z drugim prosiaczkiem i tak trafił pod opiekę SPŚM i Domu Tymczasowego we Wrocławiu. Nieudane kilkukrotne próby łączenia z samcami sprawiły, że Silent został wykastrowany. Niestety zabieg ten przyniósł kolejne komplikacje – narządy płciowe są całkowicie wysunięte. Ma również problemy z układem pokarmowym, tendencje do biegunek, wzdęć i łamania zębów Aktualnie Silent wymaga comiesięcznej kontroli zębów, ucha i nerek, lekkostrawnej diety i specjalistycznej karmy oraz codziennego dbania o narządy płciowe olejkiem kokosowym. Niezwykle agresywny do innych samców, aktualnie mieszka z nimi przez kraty. Istnieje możliwość próby połączenia go z samiczką, ale adopcja wyłącznie na terenie Wrocławia.

 

Beatrice

Dorris

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?



Gerard i Olech

Świnki oddane wraz z towarzyszem - królikiem chorym na e.cuniculi do gabinetu weterynaryjnego. Świnki w związku w chorobą współmieszkańca (królika) zostały przeleczone, na chwilę obecną nie mają żadnych objawów e.c., chociaż mogą mieć niższą odporność. Świnki muszą mieć dostęp stały do ziół, które uzupełnią niedobory i podniosą odporność. Gerald miał spory problem z zębami, które krzywo ścierał, chwilowo jednak zostało to opanowane, jednak mimo to, wymaga cyklicznych wizyt u lekarza specjalisty.
Gerlad i Olech są świetnym duetem, pięknie się uzupełniającym i bardzo zgranym.

 

Rafał M.

Ewa i Michał

Helenka

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


Janinka

Janinka i Grażynka to dwie ponad 3 letnie schorowane świnki skinny, oddane pod opiekę SPŚM przez ich dotychczasową właścicielkę. Jasia przez bardzo długi czas walczyła bez widocznych postępów z zaawansowanym pododermatitis obejmującym wszystkie cztery łapki oraz z problemami skórnymi, Grażynka natomiast ma chore oczko wymagające ciągłego leczenia ze względu na uszkodzony kanalik łzowy, a także nawracające problemy jelitowe. W prowadzonym procesie diagnostycznym u Janinki wykryta została podwójna wada serca, dlatego też Jasia dożywotnio będzie wymagała podawania całego pakietu leków (aktualnie codziennie dostaje 4) i pozostanie pod stałą opieką kardiologa. Udało nam się zaleczyć u niej pododermatitis, ale nóżki nigdy nie będą już idealne. Grażynka również będzie potrzebowała dalszej szczegółowej i kosztownej diagnostyki oraz leczenia, gdyż żródłem stałych problemów z oczkiem są u niej najprawdopodobniej nieprawidłowości natury stomatologicznej. Ma również podejrzenie zmian w obrębie stawów tylnych łapek. Pomimo tak wielu dolegliwości, Janinka i Grażynka to świnki niezwykle pogodne, radosne, cierpliwe, łaknące ciepła, uwagi i czułości ze strony człowieka. Uwielbiają jeść i bardzo ładnie się w ciągu ostatnich tygodni zaokrągliły. Fantastycznie odnalazły się wśród pozostałych świnek skinny w ich obecnym DT, gdzie utworzyły radosne popcornujące czteroświnkowe stadko. Po wszystkim co do tej pory razem przeszły, dziewczynki bardzo dziękują za okazane im do tej pory serce i bardzo mocno liczą na dalsze Państwa wsparcie. Każdy grosik to kolejny schodek w ich wspinaczce do zdrowia i szczęścia :)

 

Varn123

Lunorek

Katia69

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?



Kawiorek

Kawiorek urodził się na jesieni 2016 r., pod opiekę Stowarzyszenia trafił w kwietniu 2017 r. Jest świnką o wybitnej urodzie i cudownym charakterze, ale ma zdrowotnego pecha: prawdopodobnie na skutek dawnego, nieleczonego zapalenia płuc, powstały zrosty, na skutek których w drogach oddechowych Kawiorka zbiera się śluz i świnka charczy, a potem wdaje się infekcja. Weterynarze na razie nie wróżą poprawy, ale na szczęście infekcjom można zapobiegać, robiąc codziennie, rano i wieczorem, inhalacje z mucosolvanu. Prawdopodobnie na stałe. Świnka wymaga więc regularnych kontroli medycznych i stałego podawania leków. Zaadoptować Kawiorka mogłaby tylko osoba, z dużym doświadczeniem w opiece nad świnkami morskimi, ale każdy może stać się Wirtualnym Opiekunem tego uroczego pyszczka!

 

Beatrice

Emilia

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


Tamis i Feder

Tamis trafił pod opiekę Stowarzyszenia jako młodziutki, dwumiesięczny prosiaczek jesienią 2016r, obecnie ma zatem rok i 7 miesięcy. Jest jedną ze świnek uratowanych z zamykanego po sezonie mini-zoo. Na początku wydawało się, ze jedynym jego problemem jest małoocze jednostronne- z powodu tego drobnego defektu ciężko było znaleźć dla niego domek. W grudniu 2017 roku Tamis zaczął tracić na wadze. Po dokładnych badaniach w warszawskm Ogonku okazało się, że pękł mu jeden z zębów trzonowych. Do rozpatrzenia było usuniecie zęba, lub próba leczenia zachowawczego poprzez długoterminową terapię antybiotykami. Wybraliśmy opcję oszczędzającą i mamy nadzieję, że leczenie przyniesie dobre rezultaty. Problem stomatologiczny nie jest jedynym- badanie USG ujawniło zmiany w nerkach, które będą wymagały długoterminowego leczenia, dodatkowych badań i kontroli. Jesteśmy na początku walki o jego zdrowie. Mimo niepokojących diagnoz i wyników badań- mamy nadzieję, że z czasem Tamis odzyska dawną świetność i będzie mógł cieszyć się życiem- razem ze swym przyjacielem Federem.

Karolina

bdv

Ewa i Michał

Mary

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


Papaja i Roszponka

Przejęte przez SPŚM po interwencji, przeprowadzonej przez Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami - oddział w Koninie, w wyniku której zlikwidowano pseudo-hodowlę. Do DT przyjechały z zaawansowanymi zaburzeniami neurologicznymi, będącymi wynikiem zarażenia Encephalitozoon Cuniculi - pierwotniakiem, atakującym układ nerwowy i inne organy. Obie są bardzo młode - mają zaledwie kilka miesięcy. Mimo młodego wieku musiały się zmierzyć z wieloma problemami zdrowotnymi, takimi jak: wygłodzenie, odwodnienie, pasożyty wewnętrzne i zewnętrzne, grzybica, infekcje górnych dróg oddechowych, problemy stomatologiczne. Dodatkowo E. Cuniculi pozostawia spustoszenie w tak małym i słabym organizmie. Wiele zaburzeń neurologicznych, jakimi są dotknięte jest nieodwracalnych, ale E. Cuniculi da się zaleczyć - leczenie jednak jest długotrwałe i kosztowne. Papaja i Roszponka są ofiarami ludzkiego okrucieństwa. Dopiero odkrywają to, że poza bólem, głodem i strachem człowiek może dać im również opiekę, bezpieczeństwo a także zapełnić puste brzuszki. Zostając wirtualnym opiekunem Papai i Roszponki stajesz się towarzyszem długiej i trudnej podróży do normalności. Dajesz im szansę na drugie życie, zupełnie inne od tego jakie znały do tej pory.

Małgorzata

Rafał M

Beatrice

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


Tosio

Tosio od zakupu w sklepie cierpiał na przewlekły katar.Leczenie jego przerosło kolejnych opiekunów i w końcu świnka wraz ze swoim towarzyszem znalazła się pod opieką SPŚM. Tosio ma czynną postać pasterelozy i zajęte górne i dolne drogi oddechowe przyjmuje antybiotyki.Dodatkowo przerasta mu tylny ząb trzonowy.Jego kolega ma ropnia zagałkowego i aktualnie jest na antybiotykoterapii. Jeśli ta nie odniesie skutku konieczne będzie usunięcie zęba, a być może i oka.

Małgorzata

Liluś

Owca

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?



Toskania

Młoda świnka z interwencji żyrardowskiej.Ma nadczynność tarczycy.Powikłaniem tej choroby jest łamliwość zębów.Przyjmuje leki na tarczycę,osteogenon oraz wit D3.

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?



Parówka

Samczyk z pseudohodowli. Kastrat.Ma minimalnie węższą żuchwę od szczęki,w wyniku tego zęby nie ścierają się prawidłowo. Wymaga częstych korekt zębowych.

Joanka

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?



Cieciorek

Cieciorek został przekazany Stowarzyszeniu przez właścicieli, którzy nie podołali opiece i leczeniu jego problemów stomatologicznych. Był skrajnie wychudzony, ponieważ stan zapalny dziąseł nie pozwalał mu jeść, ale bardzo żywotny. Od 1 lutego mieszka w naszym domu tymczasowym, co 3-4 godziny dostaje porcję karmy ratunkowej, przybywa na wadze. Raz na tydzień dr koryguje mu zgryz, poza tym bierze antybiotyk i inne leki. Jest poprawa, korekty z czasem będą coraz rzadsze, ale leczenie i karma kosztują sporo. Cieciorek jest dzielny, a przy tym prawdziwy z niego pieszczoch! Mamy nadzieję, że uda się chłopaka wyprowadzić na prostą.

Lidka1

Lily

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?



Tofik

Tofik został przekazany pod opiekę Stowarzyszenia w marcu 2019 roku. To wesoły i rezolutny świnek, który jednak od początku borykał się z problemami zdrowotnymi. W zeszłym roku zdiagnozowano u Niego chorobę serduszka – ubytek przegrody międzykomorowej, co może predysponować do wzrostu ciśnienia w krążeniu płucnym, częstszych stanów zapalnych płuc oraz spadku ogólnego komfortu życia codziennego w związku z szybszym męczeniem się organizmu. U Tofika stwierdzono również zwyrodnienie kręgosłupa (zwężenia kilku szpar międzykręgowych). W lutym br. w badaniu USG wykryto także powiększenie lewego płata tarczycy, co może świadczyć o stanie zapalnym lub zmianie rozrostowej. Aktualnie do obserwacji. Tofik na stałe przyjmuje kilka leków na serduszko oraz preparat wspomagający pracę wątroby. Wymaga również regularnych wizyt u kardiologa. Dzięki szybko wdrożonemu i dobrze prowadzonemu leczeniu, Tofik cieszy się pełnią świnkowego życia. Mamy nadzieję, że ten stan będzie trwał jak najdłużej.

Monika

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?



Kornel

Kornel jest jedną z ponad 100 świnek odebranych interwencyjnie z pseudohodowli w Żyrardowie w czerwcu 2018 r. Niestety w dniu odbioru był on w najgorszym stanie, żeby nie powiedzieć w stanie krytycznym. Wyglądał, jak jedna wielka kupka nieszczęścia. Miał problemy z oddychaniem (wachlowanie boczkami), problemy skórne (świerzb drążący, grzybica), wydzielina ropna z nosa i oczu, wypadnięte prącie oklejone brudem, przerośnięte pazury. Niedowład tylnych łap, powodujący problemy z poruszaniem się, wyglądało to tak, jakby zapominał przestawiać te łapki do przodu. Sądzimy, że to wynik zaniedbania i awitaminozy.

Obecnie skóra doszła już do ładu, niestety nadal nieładnie oddycha. Początkowe badanie echa serca oraz RTG klatki piersiowej, wykazało zrosty w płucach oraz płyn w osierdziu. Obecnie po płynie nie ma śladu, ale cały czas występują problemy oddechowe i do tego przyjmuje nieskończoną ilość antybiotyków. Zostało wykonane badanie wymazu wydzieliny z nosa, żeby ustalić, na co owa bakteria w Kornelu jest odporna i czym należy ją leczyć. Poza cyklicznymi wizytami u weterynarza, Kornel jest ciekawą i towarzyską świnką, która pierwsza domaga się jedzenia.

Zobacz: Jak zostać wirtualnym opiekunem?


 

Legenda:

- rubinowy opiekun (instytucje)

- platynowy opiekun (pow. 90 zł)

- złoty opiekun (90 zł)

- srebrny opiekun (60 zł)

- brązowy opiekun (30 zł)