April, mała biało-ruda DS [nowy dwór gd]

Świnki, które znalazły swoje domy

Moderator: silje

Re: April, mała biało-ruda DS [nowy dwór gd]

Postautor: Świnkolub » 09 cze 2019, 19:34

Czy ktoś mnie w końcu znajdzie? :-) https://m.fotosik.pl/zdjecie/005dbf5f3831236e
Awatar użytkownika
Świnkolub
 
Posty: 221
Rejestracja: 28 maja 2019, 13:06
Miejscowość: Ostrołęka

Re: April, mała biało-ruda DS [nowy dwór gd]

Postautor: Świnkolub » 10 cze 2019, 18:47

https://zapodaj.net/7402be404497b.jpg.html
Co Rozitka dziś gotuje na obiad?
Awatar użytkownika
Świnkolub
 
Posty: 221
Rejestracja: 28 maja 2019, 13:06
Miejscowość: Ostrołęka

Re: April, mała biało-ruda DS [nowy dwór gd]

Postautor: magmagpie » 11 cze 2019, 8:30

Słodycze
Od początku 2017 z MAS znalazłyśmy domek dla 221świnek, 6 odeszło
Szukają domku: Giga i Eti, Chiquita I Łaciata
Wieczne tymczasy: Tosio,Toskania i Parowka
Awatar użytkownika
magmagpie
 
Posty: 1204
Rejestracja: 11 lut 2017, 10:24
Miejscowość: Sopot

Re: April, mała biało-ruda DS [nowy dwór gd]

Postautor: Świnkolub » 12 cze 2019, 22:40

Zachęcamy do mądrej adopcji, lepiej uratować świnkę przez Stowarzyszenie niż nakręcać dzikie hodowle. Nasza April daje całej rodzinie, świnkom i nam dużo dobrej energii :-)
Awatar użytkownika
Świnkolub
 
Posty: 221
Rejestracja: 28 maja 2019, 13:06
Miejscowość: Ostrołęka

Re: April, mała biało-ruda DS [nowy dwór gd]

Postautor: Świnkolub » 20 cze 2019, 10:56

Młodziak dorasta. Cyklicznie tokuje, na razie próbnie, po parę godzin, ale z wielką powagą i dumą. Napusza białe futerko i tak długo zawraca głowę (lub odwrotną część :lol: ), aż ofiara ustąpi albo zgodzi się na berka. I o to chodzi! W berku Aprilka nie ma równych sobie :D
Dzisiaj z samego rana panny miały duuużo do omówienia. Może oceniały jakość usług? Bo dyskusja wzmogła się wraz ze zmianą koca na czysty. April nadawała najgłośniej - jak zwykle ;)
Awatar użytkownika
Świnkolub
 
Posty: 221
Rejestracja: 28 maja 2019, 13:06
Miejscowość: Ostrołęka

Re: April, mała biało-ruda DS [nowy dwór gd]

Postautor: magmagpie » 21 cze 2019, 22:08

Bo April składa wyrazy uznania za czystą klatkę, że ktoś wysprzatal boby konkurencji. Jedynie zgłasza mała uwagę, że jej własne boby powinny zostać na miejscu, bo tak się namęczyła z tą dekoracją
Od początku 2017 z MAS znalazłyśmy domek dla 221świnek, 6 odeszło
Szukają domku: Giga i Eti, Chiquita I Łaciata
Wieczne tymczasy: Tosio,Toskania i Parowka
Awatar użytkownika
magmagpie
 
Posty: 1204
Rejestracja: 11 lut 2017, 10:24
Miejscowość: Sopot

Re: April, mała biało-ruda DS [nowy dwór gd]

Postautor: Świnkolub » 22 cze 2019, 18:13

Tak, to bardzo dobra koncepcja :D
Ale tego konfliktu interesów nie da się zakończyć... :świnka1:
Awatar użytkownika
Świnkolub
 
Posty: 221
Rejestracja: 28 maja 2019, 13:06
Miejscowość: Ostrołęka

Re: April, mała biało-ruda DS [nowy dwór gd]

Postautor: Świnkolub » 26 cze 2019, 22:09

Upały dają wszystkim w kość. Ogórki są zjadane masowo przez chrumki. Chęć do popkornów ustała. Zgodnie z radą Rady Starszych na forum obsługa podrzuca na pastwisko wkłady chłodzące w skarpecie. Chrumki raczyły zaakceptować.
Pastwisko obecnie ma wymiary 170/250. Powierzchnia mieszkalna ludziów zmniejszyła się o 1/3 i MAS twierdzi, że futra rządzą ;) czyli jest pełna harmonia.
Awatar użytkownika
Świnkolub
 
Posty: 221
Rejestracja: 28 maja 2019, 13:06
Miejscowość: Ostrołęka

Re: April, mała biało-ruda DS [nowy dwór gd]

Postautor: magmagpie » 27 cze 2019, 13:55

No pięknie, godny przykład dla adoptujących
Ja mam boby w salonie... Siano w talerzu... Życie
Od początku 2017 z MAS znalazłyśmy domek dla 221świnek, 6 odeszło
Szukają domku: Giga i Eti, Chiquita I Łaciata
Wieczne tymczasy: Tosio,Toskania i Parowka
Awatar użytkownika
magmagpie
 
Posty: 1204
Rejestracja: 11 lut 2017, 10:24
Miejscowość: Sopot

Re: April, mała biało-ruda DS [nowy dwór gd]

Postautor: Anusia » 27 cze 2019, 14:03

Oczywiście. Mój mąż mówi - kupy są wszędzie. Ja bym dodała, że sianko też. U nas butelki zamrożone z wodą, zawinięte w ręcznik, również cieszą się ogromnym powodzeniem. Wczoraj Zosia , najstarsza, siedziała chyba cały dzień przytulona. A wieczorem ją przystrzygłam porządnie. Trudno, nie będzie pięknej peleryny. Ważniejsze zdrowie. Dziś jest wreszcie ulga od upałów i to widać - jest ruch w klatce. A tak, to leżały plackiem, mimo że w mieszkaniu jest dość chłodno i wiatraczek chodził.
Anusia
 
Posty: 50
Rejestracja: 06 paź 2015, 11:01
Miejscowość: Nowe Miasto Lubawski

PoprzedniaNastępna

Wróć do Uratowane

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron