Tedzik, Warszawa. Wstrzymany - rez Lilith!.

W tym dziale znajdziesz samce, parki samców oraz wykastrowane samiczki do adopcji.

Moderator: silje

Re: Tedzik, Warszawa wolny po wyleczeniu (ok. 5.02.19)

Postautor: sosnowa » 14 sty 2019, 9:19

Jak się tak zazipał po gonitwach, to może serducho nieteges. tfu, tfu.
Awatar użytkownika
sosnowa
 
Posty: 12536
Rejestracja: 19 paź 2013, 11:11
Lokalizacja: Warszawa Saska Kępa
Miejscowość: Warszawa

Re: Tedzik, Warszawa wolny po wyleczeniu (ok. 5.02.19)

Postautor: porcella » 14 sty 2019, 14:04

sosnowa pisze:Jak się tak zazipał po gonitwach, to może serducho nieteges. tfu, tfu.


Jakbyś przy tym była...
Dr Ola dzwoniła, szmer sercowy, na rtg powiekszona sylwetka serca, płyn w płucach. Oczywiście leki, jutro dr Martyna zrobi echo, zostaje do jutra w Mv, gdzie się wyleguje i spożywa z apetytem.
Nie ma bezpośredniego niebezpieczeństwa, dr Ola mówi, że mu się mogła wada ujawnić pod wpływem stresu, bo przecież był wielokrotnie osłuchiwany i nigdy nie było żadnych podejrzeń.
Będziemy leczyć :idontknow:
"Człowiek jest odpowiedzialny za to, co oswoił" A. de St Exupery
kontakt tylko porcella7@gmail.com
Awatar użytkownika
porcella
 
Posty: 19698
Rejestracja: 07 lip 2013, 22:39
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
Miejscowość: Warszawa

Re: Tedzik, Warszawa wolny po wyleczeniu (ok. 5.02.19)

Postautor: sosnowa » 14 sty 2019, 14:20

O choroba.
Tak czasem wyłazi ze świni, jak się jedno wyleczy, to drugie. :glowawmur:
Zobaczę go dziś, dać coś dobrego?
Awatar użytkownika
sosnowa
 
Posty: 12536
Rejestracja: 19 paź 2013, 11:11
Lokalizacja: Warszawa Saska Kępa
Miejscowość: Warszawa

Re: Tedzik, Warszawa wolny po wyleczeniu (ok. 5.02.19)

Postautor: porcella » 14 sty 2019, 14:30

dać pliss. Ogórka, buraka, marchew. Zostawiłam mu trochę zieleniny, ale nie wałówkę na dwa dni. Pomiziać! :buzki:
ps. Jabłko tez lubi. :-)
"Człowiek jest odpowiedzialny za to, co oswoił" A. de St Exupery
kontakt tylko porcella7@gmail.com
Awatar użytkownika
porcella
 
Posty: 19698
Rejestracja: 07 lip 2013, 22:39
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
Miejscowość: Warszawa

Re: Tedzik, Warszawa wolny po wyleczeniu (ok. 5.02.19)

Postautor: sosnowa » 14 sty 2019, 14:32

Z przyjemnością!
Awatar użytkownika
sosnowa
 
Posty: 12536
Rejestracja: 19 paź 2013, 11:11
Lokalizacja: Warszawa Saska Kępa
Miejscowość: Warszawa

Re: Tedzik, Warszawa wolny po wyleczeniu (ok. 5.02.19)

Postautor: zwierzur » 14 sty 2019, 14:47

Porcello, jemu się u Ciebie najwyraźniej podoba i zamierza chłopak zostać dłużej... :lol: Nie dorwał on w Twoim księgozbiorze jakiegoś "Leksykonu chorób"...? Zaczął od końca, bo zęby, teraz serce... Planowo, czy na chybił - trafił...? :ups: Zdrowia chłopaczkowi! Pozostaję wierną fanką... :love: :buzki:
Dobre chwile są jak wisienki na torcie...
Awatar użytkownika
zwierzur
 
Posty: 1618
Rejestracja: 24 sie 2016, 21:59
Miejscowość: Warszawa

Re: Tedzik, Warszawa wolny po wyleczeniu (ok. 5.02.19)

Postautor: porcella » 14 sty 2019, 15:04

Wpadnij się zapoznać, może i Ciebie urzeknie? ;-)
Wiesz, on nerwus, to prawda, jak mi się miotał zawsze przy witaminie C, to było widać, ale nie spodziewałam się jednak takiej sztuki. Dr Ola użyła jakiegoś obcego wyrazu na de... (coś jak denazyfikacja :think: ), mającego oznaczać, że się ta wcześniej ukryta wada ujawniła od stresu. Czyli Meg w wątku o teddikach viewtopic.php?f=27&t=9414#p505283 miała słusznego - jak się okazuje...
"Człowiek jest odpowiedzialny za to, co oswoił" A. de St Exupery
kontakt tylko porcella7@gmail.com
Awatar użytkownika
porcella
 
Posty: 19698
Rejestracja: 07 lip 2013, 22:39
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
Miejscowość: Warszawa

Re: Tedzik, Warszawa wolny po wyleczeniu (ok. 5.02.19)

Postautor: zwierzur » 14 sty 2019, 15:11

Nie kuś! :nono: W ten weekend planujemy podróż Norka do DS-u. Amiszek zostanie sam... :think: Ale na razie... Nie mogę... A urzekł mnie Tedeusz od pierwszego wejrzenia!
Dobre chwile są jak wisienki na torcie...
Awatar użytkownika
zwierzur
 
Posty: 1618
Rejestracja: 24 sie 2016, 21:59
Miejscowość: Warszawa

Re: Tedzik, Warszawa wolny po wyleczeniu (ok. 5.02.19)

Postautor: porcella » 14 sty 2019, 15:13

Czas pokaże :-)
"Człowiek jest odpowiedzialny za to, co oswoił" A. de St Exupery
kontakt tylko porcella7@gmail.com
Awatar użytkownika
porcella
 
Posty: 19698
Rejestracja: 07 lip 2013, 22:39
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
Miejscowość: Warszawa

Re: Tedzik, Warszawa wolny po wyleczeniu (ok. 5.02.19)

Postautor: sosnowa » 14 sty 2019, 15:20

U mnie sercowa była Kresyda tylko, ale po zapaleniu płuc. Więc bo ja wiem? Raczej moje od normy statystycznej nie odbiegają
Awatar użytkownika
sosnowa
 
Posty: 12536
Rejestracja: 19 paź 2013, 11:11
Lokalizacja: Warszawa Saska Kępa
Miejscowość: Warszawa

PoprzedniaNastępna

Wróć do Samczyki

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron