Tigran i Abat- zamieszkali w Łodzi :)

Świnki, które znalazły swoje domy

Moderator: silje

Re: Tigran i Abat- zamieszkali w Łodzi :)

Postautor: silje » 10 cze 2018, 12:54

Skoro i za szycie się zabrałeś, to tym bardziej :shakehands: wszechstronnego talentu :) !

bdv pisze:silje, a czy Tigran pił jakoś chętnie z poidła? Tami nie ma z tym problemów i chętnie zagląda, Tigi widzę niekoniecznie.
Czasem się jeszcze trochę drapią, więc zobaczymy na najbliższej kontroli czy jeszcze jakiś nadbagaż noszą i może wcierkę trzeba będzie powtórzyć. Zobaczymy co tam doktorki powiedzą.

Pili obaj równo. I sporo. Możliwe, że dajesz więcej soczystego, dlatego Tigran pije mniej. Można też spróbować powiesić drugie (inne) poidełko.
Co do lokatorów w futrze: skoro się nadal drapią, to poszłabym z nimi za tydzień na przegląd. Stronghold dostali, tak jak mówiłam 7 czerwca, więc teoretycznie dawka przypominająca powinna być powtórzona dopiero za miesiąc. Jeśli weterynarz zadecyduje, że jednak trzeba powtórzyć wcześniej, to myślę, że nie prędzej niż 17.06, czyli po 10 dniach od pierwszej dawki.
Moje kochane świnki (po)morskie: Leszek_Artu_Polar_Tamu_Kazik_Norman_Sasza_Kiziu_Ore_Bohun + 30 w DT
Za TM[*]: Czako, Fredi, Cezar, Gucio, Kubuś, Teddy, Junior, Simon, Biszkopt- zawsze o Was pamiętam..
silje
 
Posty: 5504
Rejestracja: 07 lip 2013, 21:24
Lokalizacja: woj. pomorskie
Miejscowość: Sztum/Czernin

Re: Tigran i Abat- zamieszkali w Łodzi :)

Postautor: bdv » 11 cze 2018, 7:57

Za jakiś tydzień-dwa myśleliśmy, żeby ich na przegląd zabrać, to od razu sprawdzimy i to :)

Wczoraj jeszcze poducha wpadła...
Obrazek
Obrazek

Tami szybko stwierdził, że jest zbyt wygodnie żeby rezygnować z takiej miejscówki...
Obrazek
Obrazek

I pierwszy króciutki nieśmiały wybieg
Obrazek
bdv
 
Posty: 11
Rejestracja: 11 sty 2018, 12:42
Miejscowość: Łódź

Re: Tigran i Abat- zamieszkali w Łodzi :)

Postautor: zwierzur » 11 cze 2018, 21:39

Ale się chłopakom trafiło! :yahoo:
Dobre chwile są jak wisienki na torcie...
Awatar użytkownika
zwierzur
 
Posty: 961
Rejestracja: 24 sie 2016, 21:59
Miejscowość: Warszawa

Re: Tigran i Abat- zamieszkali w Łodzi :)

Postautor: bdv » 14 cze 2018, 12:02

Skusiłem się na sianko polne z allegro od jakiegoś rolnika. Drugi pokos, ładne, cienkie i pachnące... natomiast jak to z polnym chyba czasem bywa, są też i lokatorzy.
W sklepowym nigdy tego nie widzieliśmy.
Pojęcia nie mam co to i czy może zagrażać prosiakom - około 1mm czarne, owalne robaczki i mniejsze, może 0,5mm beżowe (coś jakby mikro mszyce :roll: ). Oba dreptające, na pewno nie pełzają. Nie ma tego chyba dużo, ale w sumie paczkę dopiero otworzyłem, a ma 12 kg...

Obrazek
i w makro
Obrazek

Chłopaki mieli ostatnio przygody z lokatorami i wolimy uniknąć kolejnych.
Nie wiem czy jest do użytku, czy nie lepiej śmignąć... macie jakieś doświadczenie?
bdv
 
Posty: 11
Rejestracja: 11 sty 2018, 12:42
Miejscowość: Łódź

Re: Tigran i Abat- zamieszkali w Łodzi :)

Postautor: Ewa i Michał » 14 cze 2018, 16:44

Raczej nie ma co ryzykować :/
A razem z nami przez życie brnie sześciu małych świnko-wspaniałych :świnka2:
Awatar użytkownika
Ewa i Michał
 
Posty: 564
Rejestracja: 23 maja 2016, 20:42
Miejscowość: Gdynia

Re: Tigran i Abat- zamieszkali w Łodzi :)

Postautor: anmitsu » 14 cze 2018, 17:00

@Bdv
Wygląda to jak chrząszcze, możliwe że to trojszyk ulec, pospolity szkodnik siana. Świnkom nic nie będzie, ale rozejdzie Ci się po domu :D Polecam siano wyciągnąć z kartonu na białą folię lub tekturę, przesiać, trojszyki powinny się ewakuować. Przy okazji znajdziesz na pewno w tym sianie gryzki- mikro robaczki, skaczące jak się je dotknie, nie szkodliwe dla zwierząt i ludzi, rozejdą się po domu, są nagminne w sianie i ziołach każdego rodzaju, czy to od rolnika czy sklepowe. W sianie można znaleźć też gorsze szkodniki- obrzeżki i ptaszyńce kurze- są to roztocza, które pasożytują na zwierzętach, odżywiają się krwią, tych już trzeba się obawiać, bo inwazja roztoczy z takiego siana dotknie i świnki i Ciebie. Na wszystkie wyżej wymienione insekty dobrym rozwiązaniem jest przesianie siana w rękach, rozłożenie do worków po około 2kg i zamrożenie w niskiej temperaturze np. -18'C, na 24h. Wtedy te szkodniki giną i masz problem z głowy :)
edit: zajefajna klatka :D (i masz wykładzinę to odradzam wprowadzać to siano do obiegu bez obróbki ;))
Obrazek
Awatar użytkownika
anmitsu
 
Posty: 815
Rejestracja: 02 wrz 2016, 0:42
Miejscowość: Jaworzno

Re: Tigran i Abat- zamieszkali w Łodzi :)

Postautor: bdv » 14 cze 2018, 18:57

Dzięki za wyjaśnienia ;) Trochę za dużo zabawy, żeby to uratować. Plus, zamroziliśmy dopiero całą chłodziarkę truskawek, więc warunków do takiej operacji brak.
bdv
 
Posty: 11
Rejestracja: 11 sty 2018, 12:42
Miejscowość: Łódź

Re: Tigran i Abat- zamieszkali w Łodzi :)

Postautor: anmitsu » 14 cze 2018, 20:24

Można też zareklamować sianko :)
Obrazek
Awatar użytkownika
anmitsu
 
Posty: 815
Rejestracja: 02 wrz 2016, 0:42
Miejscowość: Jaworzno

Re: Tigran i Tamir- zamieszkali w Łodzi :)

Postautor: bdv » 11 lip 2018, 11:25

Minął miesiąc odkąd chłopaki są z nami, zdążyli się już chyba przyzwyczaić i zadomowić.
Chętnie wychodzą na pokój, ale raczej jak nikt się nie kręci... widać zwłaszcza po nocy gdzie urzędowali :świnka1:
Troszeczkę przeorganizowaliśmy klatkę, dodaliśmy drugą kanapę bo zaczęli się przeganiać i szczękać zębami któregoś dnia... teraz jest względny spokój.
Hamaczek w planach w najbliższym czasie, nie było zbytnio czasu ostatnio.
Apetyty dopisują. Tigi trzyma wagę, ok. 1220g, Tami trochę schudł - w granicach 1160-1180g zależnie kiedy na wagę wejdzie. Ale też więcej się rusza i częściej widzę go na wybiegu. Nie jest chyba też tak "głodny" na warzywka jak Tigran. Szybciej kończy i najwyżej coś później dojada.
Ale ze względu na problemy zdrowotne jego ojca - Pago, mamy go tym bardziej na uwadze. Myślimy nad jakimś USG w najbliższym czasie.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Tigran lubi się czasem zakopać pod poduchą...
Obrazek Obrazek

Tak, ta czarna plama pod poduchą to on :D
Obrazek Obrazek

i zrobić małe przemeblowanie.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Byliśmy też parę razy u weta na kontroli. Tigran chyba się coś lekko zaziębił 3 tyg. temu, jakieś okazjonalne kichnięcia i troszkę wody z noska.
Zaliczyliśmy od razu Zwierzętarnię, stan ogólny obu prosiów ok. Chociaż u Tigiego słychać było lekkie szmery z boku i przy tchawicy.
Leczenie Enrobioflox'em i Sinupret'em.
Oba prosie dostały też immuno-herb w kapsułkach dla poprawienia odporności.
Pomogło praktycznie od razu, następna kontrola nie wykazała żadnych szmerów... pojawiły się za to okazjonalne zaparcia, śmierdzące i trochę niekształtne bobki.
Podejrzenie - zaburzenie flory bakteryjnej po antybiotyku.
Dostał Rodikolan do pysia a w domu leczymy się homogenizatem z Rumen tabs i bobków Tamira.
Bobki już tak nie śmierdzą, ale dalej trochę niekształtne. Zaparcia też jeszcze całkiem nie ustały.
Analiza kału na szczęście nic nie wykazała.

Lokatorzy z futra też się chyba wynieśli. W próbce futra od Tamira były wprawdzie 2 jajka, ale oba puste.

Pierwsza wizyta u weta - chłopaki dostali opinię dostojnych prosiów :)
Obrazek
bdv
 
Posty: 11
Rejestracja: 11 sty 2018, 12:42
Miejscowość: Łódź

Re: Tigran i Abat- zamieszkali w Łodzi :)

Postautor: milkiwaj » 16 lip 2018, 13:31

Super im się wiedzie, ale mnie by przerażało sprzątanie tej wykładziny po prosiakach :redface:

ślę uściski!
Awatar użytkownika
milkiwaj
 
Posty: 47
Rejestracja: 09 maja 2018, 12:35
Miejscowość: Gdańsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Uratowane

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Valkiria i 1 gość