Strona 294 z 310

Re: Przyjaciele Lorda Pontusa

Post: 23 maja 2019, 22:10
autor: Ronek
U nas tez ma status niejadalne. Widocznie te dorodne świnki tak mają...

Re: Przyjaciele Lorda Pontusa

Post: 24 maja 2019, 9:53
autor: pucka69
No nie, tak całkiem niejadalna to nie jest - skórka została ogryziona. Może pomylono z ogórkiem? :lol:
Dziś na śniadanie było skromnie - tylko marchewka i jabłko ze świeżych rzeczy, bo reszta w lodówce i nie zdążyłam wyjąć, żeby się "ociepliło", bo jakoś pętałam się rano po domu bezproduktywnie z niczym nie zdążając :roll:

Re: Przyjaciele Lorda Pontusa

Post: 24 maja 2019, 10:27
autor: porcella
Oj, będzie krzyk wieczorem...;-)

Re: Przyjaciele Lorda Pontusa

Post: 24 maja 2019, 10:31
autor: pucka69
Mamy różne rzecy, seler naciowy i cykorię i buraczek i brokuł. Damy radę!

Re: Przyjaciele Lorda Pontusa

Post: 24 maja 2019, 15:14
autor: Ronek
O tym zadecyduje Entropia 8-)

Re: Przyjaciele Lorda Pontusa

Post: 26 maja 2019, 22:30
autor: porcella
Jutro wracają do domu. Ciekawe, czy ciocia Pucka bardzo ich rozpuściła ;-)

Re: Przyjaciele Lorda Pontusa

Post: 27 maja 2019, 12:50
autor: zwierzur
Entropia spojrzała... :lol: To jak myślisz...? :neener:

Re: Przyjaciele Lorda Pontusa

Post: 27 maja 2019, 19:05
autor: sosnowa
:laugh:

Re: Przyjaciele Lorda Pontusa

Post: 27 maja 2019, 20:20
autor: porcella
Dziękujemy Cioci Pucce za gościnę :-)
Państwo wróciło i jest wyraźnie zmęczone podróżą - w końcu 20 minut w taksówce to nie byle co... Padli na swoje polarki i się najadają na przemian z drzemkami.
Entropia nie patrzy - chyba sie obraziła. Loczkowi zaś urósł kaszak na udzie, zawsze był i nigdy nie było czasu, żeby go usunąć, bo były ważniejsze sprawy. No i nie wiem, co teraz, bo buła się zrobiła dość duża i paskudna. Idziemy w środę do dr Magdy na kontrolę.

Re: Przyjaciele Lorda Pontusa

Post: 28 maja 2019, 17:00
autor: zwierzur
Nie dadzą zapomnieć, że już są z powrotem! Nie fukaj, Pani, tylko na służbę się staw! Jaśnie Pani urażona - naprawiaj zatem stosunki nadwyrężone rozłąką... :ups: A nie zapomnij Pucki podpytać, czym się w Entropii łaski wkupiła, żeby jakiejś gafy nie palnąć w obliczu oczekiwań Majestatu! :102: