Puchate Siły

Świnki, które znalazły swoje domy

Moderator: silje

Re: Puchate Siły

Postautor: Ronek » 18 sie 2019, 21:27

Brawka dla Otonii i wielkie ufff. Fajna mała. Tak trzymac.
DS:Matka Venda i Córka Via
viewtopic.php?f=62&t=5422
Ronek [*2004]
W DS: Julek, Pszczoła, Rudosław i Płochacz
DT: Pliszka
Ronek
 
Posty: 1192
Rejestracja: 06 mar 2016, 20:48
Miejscowość: Warszawa

Re: Puchate Siły

Postautor: sosnowa » 19 sie 2019, 20:21

Otonii juz prawie zeszły strupy, dr Ola mówi, że nie wiedzieć czemu zawsze się takie robią przy szwach na grzbiecie. Smarowałam salcoserylem i się ładnie oddzieliły. Mała jest za to umazana na tłusto. Boby ma super, ale ciągle jest wzdęta, daję espumisan i digest herb poza probiotykiem, ale jakoś specjalnie nie pomaga. Zacznę więc dawać rodi akut. No i zleciała znowu dziś z półki i tak jak kiedyś leżała na grzbiecie na dole, mało trupem nie padłam.
Awatar użytkownika
sosnowa
 
Posty: 13655
Rejestracja: 19 paź 2013, 11:11
Lokalizacja: Warszawa Saska Kępa
Miejscowość: Warszawa

Re: Puchate Siły

Postautor: porcella » 19 sie 2019, 21:32

Na grzbiecie? świnka? no to nienaturalne raczej ;-) Ciekawe, może ma inną równowagę?
"Człowiek jest odpowiedzialny za to, co oswoił" A. de St Exupery
kontakt tylko porcella7@gmail.com
Awatar użytkownika
porcella
Moderator globalny
 
Posty: 20598
Rejestracja: 07 lip 2013, 22:39
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
Miejscowość: Warszawa

Re: Puchate Siły

Postautor: sosnowa » 20 sie 2019, 8:07

Już kilka razy tak było. Zawsze to ojropnie wygląda, ale nic złego się nie dzieje.
Awatar użytkownika
sosnowa
 
Posty: 13655
Rejestracja: 19 paź 2013, 11:11
Lokalizacja: Warszawa Saska Kępa
Miejscowość: Warszawa

Re: Puchate Siły

Postautor: Ronek » 20 sie 2019, 10:00

Ja sobie tego nawet nie wyobrażam...
DS:Matka Venda i Córka Via
viewtopic.php?f=62&t=5422
Ronek [*2004]
W DS: Julek, Pszczoła, Rudosław i Płochacz
DT: Pliszka
Ronek
 
Posty: 1192
Rejestracja: 06 mar 2016, 20:48
Miejscowość: Warszawa

Re: Puchate Siły

Postautor: sosnowa » 20 sie 2019, 11:38

Tam nie jest wysoko, ona normalnie sobie wskakuje lekko i bez wysiłku. Ale czasem biegnąc szybko się opsnie i zlatuje. Na ogół po prostu wskakuje zaraz i tyle, ale już kilka razy widziałam, że spada na plecy i tak leży. Na ogół zdarza się to wtedy, kiedy podaję zielone, ona niestety nie umie po prostu podejść do żarcia i zacząć jeść, zwykle jest tak podekscytowana, że musi jeszcze oblecieć całą antresolę, czasem nawet kilka razy. I wtedy zlatuje od czasu do czasu. Było jednak tak, że wchodzę, a jej nie ma na półce, zaglądam, a ona leży na dole. Nie wiem, jak długo. Wtedy jest zgroza. Na szczęście to się bardzo rzadko zdarza, no i jest na dole miękko, więc ryzyko urazu jest bardzo małe. Ale mimo wszystko.
Niby jest wszystko ok, boby piękne, apetyt normalny. Ruchliwa. Ale jakaś taka jest inna po operacji. Wzdyma się często i wygląda dziwnie z tymi podgolonymi bokami (futro niby odrasta, ale jakoś nie za szybko). Zdecydowanie mniej nawołuje. Może mam paranoję.
Awatar użytkownika
sosnowa
 
Posty: 13655
Rejestracja: 19 paź 2013, 11:11
Lokalizacja: Warszawa Saska Kępa
Miejscowość: Warszawa

Re: Puchate Siły

Postautor: porcella » 20 sie 2019, 15:10

Nie masz. Ma prawo być inna po tak ciężkim zabiegu. Pewnie wróci do normy, ale narkoza była długa, może mieć zaburzenia, ludzie mają lęki i halucynacje, to kawie mają też prawo mieć chyba?
"Człowiek jest odpowiedzialny za to, co oswoił" A. de St Exupery
kontakt tylko porcella7@gmail.com
Awatar użytkownika
porcella
Moderator globalny
 
Posty: 20598
Rejestracja: 07 lip 2013, 22:39
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
Miejscowość: Warszawa

Re: Puchate Siły

Postautor: sosnowa » 20 sie 2019, 17:01

No mam.
Fakt, po poprzedniej operacji też świrowała i to bardzo ciężko. Chyba znacznie gorzej znosi narkozę niż widzące świnki. Może faktycznie jakieś zaburzenia orientacji? Ale zaburzenia zaburzeniami, a cykorię to jakoś bez problemu znajduje :lol:
Awatar użytkownika
sosnowa
 
Posty: 13655
Rejestracja: 19 paź 2013, 11:11
Lokalizacja: Warszawa Saska Kępa
Miejscowość: Warszawa

Re: Puchate Siły

Postautor: Siula » 20 sie 2019, 17:51

Ależ ona musi być cudną, wyjątkową świnką :love:
Obrazek
Awatar użytkownika
Siula
 
Posty: 3589
Rejestracja: 26 kwie 2015, 21:21
Lokalizacja: Poznań
Miejscowość: Tarnowo Podgóne

Re: Puchate Siły

Postautor: sosnowa » 21 sie 2019, 9:02

Jest. Lewek miniaturowy nasz kochany
Awatar użytkownika
sosnowa
 
Posty: 13655
Rejestracja: 19 paź 2013, 11:11
Lokalizacja: Warszawa Saska Kępa
Miejscowość: Warszawa

PoprzedniaNastępna

Wróć do Uratowane

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość