Puchate Siły

Świnki, które znalazły swoje domy

Moderator: silje

Re: Puchate Siły

Postautor: sosnowa » 02 cze 2019, 8:51

Dziwnie jest. Rwa lepiej znacznie. Tydzień odsiadki. Wczoraj zaczęłam kasłać jak choroba. Wracam właśnie od lekarza z dyżuru. Mam zapalenie oskrzeli. O jest? :glowawmur: :glowawmur: :glowawmur:
Awatar użytkownika
sosnowa
 
Posty: 13370
Rejestracja: 19 paź 2013, 11:11
Lokalizacja: Warszawa Saska Kępa
Miejscowość: Warszawa

Re: Puchate Siły

Postautor: Ronek » 02 cze 2019, 9:07

Hm, odpowiem przypowieścią. Otóż mam koleżankę, znakomita, mądra, habilitacja w toku, hiperaktywność zawodowa i pozazawodowa. Zdrowie zaczęło szwankować, ciagle cos, poszła do dochtorow, zlecili wszelkie badania, wyszły doskonale, udała sie z wynikami z powrotem do lekarki, ta popatrzyła, pocmokała, wypytała i postawiła diagnozę: przekroczyła pani granicę zmęczenia.
DS:Matka Venda i Córka Via
viewtopic.php?f=62&t=5422
Ronek [*2004]
W DS: Julek, Pszczoła, Rudosław i Płochacz
DT: Pliszka
Ronek
 
Posty: 1104
Rejestracja: 06 mar 2016, 20:48
Miejscowość: Warszawa

Re: Puchate Siły

Postautor: sosnowa » 02 cze 2019, 9:15

Tu bym się zgodziła. Granica zmęczenia jest tak daleko z tyłu za horyzontem, że luneta nie pomoże. Ale przede mną niestety zadanie herkulesowe zaiste. Do emerytury jeszcze kawał czasu a świnie kosztują.
Awatar użytkownika
sosnowa
 
Posty: 13370
Rejestracja: 19 paź 2013, 11:11
Lokalizacja: Warszawa Saska Kępa
Miejscowość: Warszawa

Re: Puchate Siły

Postautor: Ronek » 02 cze 2019, 12:11

Ależ nie namawiam do rezygnacji z zarobkowania, byłabym zresztą mało wiarygodna, jeno namawiam do refleksji, ze świnie potrzebują tez Dużej w miarę sprawnej i dostępnej. Wiem, ze łatwo sie mówi, ale do pewnych kroków na rzecz dobrostanu własnego, choćby niewielkich, trzeba się po prostu zmusić, czasem wręcz złamać kołem. Zwłaszcza gdy organizm daje do zrozumienia.
Grunt ze Puchaci w dobrostanie a i wyegzekwować potrafią...
DS:Matka Venda i Córka Via
viewtopic.php?f=62&t=5422
Ronek [*2004]
W DS: Julek, Pszczoła, Rudosław i Płochacz
DT: Pliszka
Ronek
 
Posty: 1104
Rejestracja: 06 mar 2016, 20:48
Miejscowość: Warszawa

Re: Puchate Siły

Postautor: porcella » 02 cze 2019, 13:54

sosnowa pisze:Dziwnie jest. Rwa lepiej znacznie. Tydzień odsiadki. Wczoraj zaczęłam kasłać jak choroba. Wracam właśnie od lekarza z dyżuru. Mam zapalenie oskrzeli. O jest? :glowawmur: :glowawmur: :glowawmur:


Zmęczenie, zmęczeniem - 100% popieram! ale mam tez swój typ w postaci podstępnego pylenia traw. Może Pani powinna, proszę Pani, połykać przez jakiś czas jakąś Alegrę, czy cóś?
"Człowiek jest odpowiedzialny za to, co oswoił" A. de St Exupery
kontakt tylko porcella7@gmail.com
Awatar użytkownika
porcella
Moderator globalny
 
Posty: 20201
Rejestracja: 07 lip 2013, 22:39
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
Miejscowość: Warszawa

Re: Puchate Siły

Postautor: Ronek » 02 cze 2019, 16:00

Oczywiscie, w dodatku alergia naprawdę meczy organizm. Prochy to oczywista oczywistość.
I po co jacyś lekarze, ciotki na forum zdiagnozują i wyleczą. :mrgreen:
DS:Matka Venda i Córka Via
viewtopic.php?f=62&t=5422
Ronek [*2004]
W DS: Julek, Pszczoła, Rudosław i Płochacz
DT: Pliszka
Ronek
 
Posty: 1104
Rejestracja: 06 mar 2016, 20:48
Miejscowość: Warszawa

Re: Puchate Siły

Postautor: zwierzur » 02 cze 2019, 16:06

Ronek pisze:Oczywiscie, w dodatku alergia naprawdę meczy organizm. Prochy to oczywista oczywistość.
I po co jacyś lekarze, ciotki na forum zdiagnozują i wyleczą. :mrgreen:


@Sosnowo, mam nieźle zaopatrzoną świńską apteczkę! Specyfików moc, niektóre - nie pamiętam na co są... Brać, wybierać, konsumować...! :buzki: Zdrówka!
Dobre chwile są jak wisienki na torcie...
Awatar użytkownika
zwierzur
 
Posty: 1987
Rejestracja: 24 sie 2016, 21:59
Miejscowość: Warszawa

Re: Puchate Siły

Postautor: porcella » 02 cze 2019, 16:22

No dobrze, dobrze... macie rację :-) ale i tak uważam, że jak pacjent doktorowi nie powie, co mu jest, to doktor nie zgadnie ;-)
"Człowiek jest odpowiedzialny za to, co oswoił" A. de St Exupery
kontakt tylko porcella7@gmail.com
Awatar użytkownika
porcella
Moderator globalny
 
Posty: 20201
Rejestracja: 07 lip 2013, 22:39
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
Miejscowość: Warszawa

Re: Puchate Siły

Postautor: Ronek » 02 cze 2019, 16:41

Porcello droga, moja uszczypliwość dotyczyła ogółu ciotek forumowych, w pierwszym rzędzie mnie samej.
... ale i tak mamy rację...
DS:Matka Venda i Córka Via
viewtopic.php?f=62&t=5422
Ronek [*2004]
W DS: Julek, Pszczoła, Rudosław i Płochacz
DT: Pliszka
Ronek
 
Posty: 1104
Rejestracja: 06 mar 2016, 20:48
Miejscowość: Warszawa

Re: Puchate Siły

Postautor: Kropcia » 02 cze 2019, 17:24

Sosnowa, zdrowiej :)
TM Karinka (4.01.17), Karmelka (2.12.18)
Awatar użytkownika
Kropcia
 
Posty: 840
Rejestracja: 03 mar 2015, 11:47
Miejscowość: Pruszków

PoprzedniaNastępna

Wróć do Uratowane

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość