Puchate Siły

Świnki, które znalazły swoje domy

Moderator: silje

Re: Puchate Siły

Postautor: Ronek » 10 cze 2019, 21:16

:pocieszacz:
DS:Matka Venda i Córka Via
viewtopic.php?f=62&t=5422
Ronek [*2004]
W DS: Julek, Pszczoła, Rudosław i Płochacz
DT: Pliszka
Ronek
 
Posty: 1200
Rejestracja: 06 mar 2016, 20:48
Miejscowość: Warszawa

Re: Puchate Siły

Postautor: martuś » 11 cze 2019, 8:55

sosnowa pisze: Ech, jak to się nie da zapomnieć, choć tyle potem było.

Wszyscy bardzo dobrze Cię rozumiemy :pocieszacz: :cry:
"Tam na dnie został Wasz ślad i moja łza..."
Zuzia, Suzinek, Nala, Tola, Nutka

Obrazek
Awatar użytkownika
martuś
 
Posty: 9606
Rejestracja: 08 lip 2013, 12:25
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Miejscowość: Złocieniec

Re: Puchate Siły

Postautor: sosnowa » 18 cze 2019, 9:44

Puchaci jakoś dali radę, choć w sobotę Otonia nam dała popalić. Na wybiegu zaczęła wszystkich atakować, wielokrotnie tż ją zdejmował z Apisi, na której siedziała gryząc ją w głowę :shock: . Wariatka na rękach trzęsła się jak w febrze i była gorąca. Zaczęłam się bać, czy to nie objawy neurologiczne przy skrajnym przegrzaniu. Była sobota po południu, z nieba lał się żar. Zdecydowałam, że najpierw wypróbuję domowe sposoby, przetarłam jej łapy wilgotną szmatką, uszy też. Położyłam na płytkach, potem w wannie bez wody. Potem do michy z letnią wodą. Wyraźnie się ochłodziła, ale już nie próbowałam jej dawać na wybieg, siedziała sobie w czystej klatce przy wiatraku odwróconym tyłem oczywiście. Nie wiem, o co chodziło, nie były od tego czasu na wybiegu, niestety teraz mało bywam w domu. Wygląda i zachowuje się normalnie zupełnie, na nią oczywiście :szczerbaty:
Awatar użytkownika
sosnowa
 
Posty: 13660
Rejestracja: 19 paź 2013, 11:11
Lokalizacja: Warszawa Saska Kępa
Miejscowość: Warszawa

Re: Puchate Siły

Postautor: joanna ch » 18 cze 2019, 9:54

what the heck :shock:
Awatar użytkownika
joanna ch
 
Posty: 5248
Rejestracja: 24 cze 2014, 16:55
Miejscowość: Warszawa Saska Kępa

Re: Puchate Siły

Postautor: dortezka » 18 cze 2019, 10:10

:shock: no to grubo było

może w gorące dni wrzucaj zapobiegawczo do klatki te wkłady do zamrażarki.. coby ostudzić zapędy nim się na dobre rozwiną..
Wątek moich Pipulek: :love:
http://www.swinkimorskie.eu/nowe_forum/ ... f=55&t=658

Halinko, Pigulku, Balbisiu, Fifi&Rifi, Freciu.. tęsknimy :cry: http://www.swinkimorskie.eu/nowe_forum/ ... =71&t=4215
Awatar użytkownika
dortezka
 
Posty: 7254
Rejestracja: 07 lip 2013, 20:28
Miejscowość: Wrocław

Re: Puchate Siły

Postautor: porcella » 18 cze 2019, 17:12

Przegrzanie, ani chybi...
Moje w te upały wcale nie chcą wybiegać. Uwalą się w kącie i tyle.
"Człowiek jest odpowiedzialny za to, co oswoił" A. de St Exupery
kontakt tylko porcella7@gmail.com
Awatar użytkownika
porcella
Moderator globalny
 
Posty: 20615
Rejestracja: 07 lip 2013, 22:39
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
Miejscowość: Warszawa

Re: Puchate Siły

Postautor: sosnowa » 18 cze 2019, 19:58

dortezka pisze::shock: no to grubo było

może w gorące dni wrzucaj zapobiegawczo do klatki te wkłady do zamrażarki.. coby ostudzić zapędy nim się na dobre rozwiną..


mają w klatce, ale się ich boja, głupki :idontknow:
Grawa to na takim sypiała w upał, ale ona raczej nie z tych bojących.
Awatar użytkownika
sosnowa
 
Posty: 13660
Rejestracja: 19 paź 2013, 11:11
Lokalizacja: Warszawa Saska Kępa
Miejscowość: Warszawa

Re: Puchate Siły

Postautor: Świnkolub » 20 cze 2019, 7:09

Ten wątek tak długi i "gęsty", że trudno się wgryźć.
Wgryzłam się i... o rety...
Dołączam się do życzeń szanownych pań świniar ;) względem Autorki - wszechstronnej poprawy świnko- i ludziostanu... :fingerscrossed:
Awatar użytkownika
Świnkolub
 
Posty: 219
Rejestracja: 28 maja 2019, 13:06
Miejscowość: Ostrołęka

Re: Puchate Siły

Postautor: sosnowa » 21 cze 2019, 10:07

Wielkie dzięki.
Dajemy radę, choć aura makabryczna.
Awatar użytkownika
sosnowa
 
Posty: 13660
Rejestracja: 19 paź 2013, 11:11
Lokalizacja: Warszawa Saska Kępa
Miejscowość: Warszawa

Re: Puchate Siły

Postautor: porcella » 21 cze 2019, 14:50

Aura nie rozpieszcza, to prawda. Za to cisza, spokój w naszych klatkach :-)
Polecam patent z wiatrakiem nad miską z wodą z lodem. Może to sugestia, ale chyba działa...
"Człowiek jest odpowiedzialny za to, co oswoił" A. de St Exupery
kontakt tylko porcella7@gmail.com
Awatar użytkownika
porcella
Moderator globalny
 
Posty: 20615
Rejestracja: 07 lip 2013, 22:39
Lokalizacja: Warszawa-Mokotów
Miejscowość: Warszawa

PoprzedniaNastępna

Wróć do Uratowane

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość