Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normalna.

Tutaj opowiadamy o naszych pupilach.

Moderator: pastuszek

Regulamin forum Tematy nie odwiedzane dłużej niż 90 dni będą usuwane.

Re: Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normaln

Postautor: sosnowa » 05 lut 2022, 12:41

Małe to to w białych gaciach, które widziałam pomykające na fb?
Awatar użytkownika
sosnowa
 
Posty: 15131
Rejestracja: 19 paź 2013, 11:11
Lokalizacja: Warszawa Saska Kępa
Miejscowość: Warszawa

Re: Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normaln

Postautor: Siula » 05 lut 2022, 22:07

To to... mały krzykacz :lol:
Awatar użytkownika
Siula
 
Posty: 3981
Rejestracja: 26 kwie 2015, 21:21
Lokalizacja: Poznań
Miejscowość: Tarnowo Podgóne

Re: Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normaln

Postautor: Dzima » 05 lut 2022, 23:00

Siula pisze:To to... mały krzykacz :lol:

Musi być już duża :love: bo młodsze siostry rosną jak na koktajlach sterydowych :lol:
Furia, Harpia, Pyrka
Za TM :candle: Chelsea, Żyleta, Zula, Szkatuła, Gryf, Koko, Sztanga, Misia, Chimera, Pataszon
Awatar użytkownika
Dzima
Wiceprezes ds. adopcyjnych
 
Posty: 9626
Rejestracja: 08 lip 2013, 18:30
Lokalizacja: Wielkopolskie
Miejscowość: Rogoźno

Re: Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normaln

Postautor: Siula » 05 lut 2022, 23:35

No ma już ponad 600g
Awatar użytkownika
Siula
 
Posty: 3981
Rejestracja: 26 kwie 2015, 21:21
Lokalizacja: Poznań
Miejscowość: Tarnowo Podgóne

Re: Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normaln

Postautor: sosnowa » 09 lut 2022, 13:32

kawał świni
Awatar użytkownika
sosnowa
 
Posty: 15131
Rejestracja: 19 paź 2013, 11:11
Lokalizacja: Warszawa Saska Kępa
Miejscowość: Warszawa

Re: Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normaln

Postautor: martuś » 20 mar 2022, 10:13

Siula dawaj fotki świętej trojcy :102: dogadanie już czy młoda próbuje przejąć władzę?
"Tam na dnie został Wasz ślad i moja łza..."
Zuzia, Suzinek, Nala, Tola, Nutka

Obrazek
Awatar użytkownika
martuś
 
Posty: 10129
Rejestracja: 08 lip 2013, 12:25
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Miejscowość: Złocieniec

Re: Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normaln

Postautor: Siula » 14 cze 2022, 17:27

Łoooo matko, coś się długo zabieram za te zdjęcia :lol:
Mała Fibi juz urosła i zarosła. Czas zasuwa lub raczej umyka niemiłosiernie.
Boję się pisać i głośno mówić, że świnie ok, żeby nie zapeszyć. Ale juz prawie 2 miesiące bez weta to rekord, pierwsze taka przerwa od kilku lat chyba. Pewnie nasza dr się juz martwi ;). Po świeżbie włosowym, grzybku, kolejnym kamieniu u Meli i zaczątkach podo u Fisiulca nastała chwila spokoju. :levitation: Nacieszam się bardzo tą chwilą i poprawą formy i wagi Fisiąga, która jakoś w marcu 5 latek skończyła. Moja chmureczka kochana :love:
Przed urlopem pojadą na kontrolę, tymczasem trzeba zająć się ząbkami Kleksia.
Awatar użytkownika
Siula
 
Posty: 3981
Rejestracja: 26 kwie 2015, 21:21
Lokalizacja: Poznań
Miejscowość: Tarnowo Podgóne

Re: Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normaln

Postautor: sosnowa » 22 cze 2022, 11:23

Fisiąg ma 5 lat? Jest w wieku Otonii? Ależ ten czas leci, odkrywczo trzeba stwierdzić.
Trzymam za długą przerwę weterynaryjną.
Awatar użytkownika
sosnowa
 
Posty: 15131
Rejestracja: 19 paź 2013, 11:11
Lokalizacja: Warszawa Saska Kępa
Miejscowość: Warszawa

Re: Golępachy i giglacze czyli historia (nie)całkiem normaln

Postautor: zwierzur » 22 cze 2022, 18:01

Miło czytać, że u Was dobrze. Niech tak zostanie. :fingerscrossed: :buzki:
Dobre chwile są jak wisienki na torcie...
Awatar użytkownika
zwierzur
 
Posty: 3377
Rejestracja: 24 sie 2016, 21:59
Miejscowość: Warszawa

Poprzednia

Wróć do Nasze świnki

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości