Ja łączyłam tylko malucha z dorosłą, ale to troszeczkę inaczej, bo jak jest świnko dziecko to starsze świnie się opiekują na ogół taką świnką. Natomiast po za tym wydaje mi się, że nie ma znaczenia rozmiar dorosłej świnki, wszystko zależy od charakteru prosiaków, mogą się polubić od pierwszej chwili, mogą potrzebować czasu na dotarcie się a mogą wcale się nie tolerować i koniec. Łącz (czytałaś o tym to wiesz co jest konieczne) i obserwuj, nie ingeruj w relację do puki nie ma krwi (lekkie dziabnięcie w tyłek to jeszcze nie powód do paniki), jeśli widzisz, że o coś się kłócą to usuwaj ten element, najlepiej rozpocząć łączenie od wybiegu na którym nie ma domków i legowisk tylko świnki i jedzenie, jeśli kłócą się o miskę to dostaw drugą. Ja zawsze daję dużo jedzenia (takiego które lubią najbardziej, ogórki, cykoria, natka pietruszki, koperek) minimum 2 miski z granulatem i jeszcze więcej siana, taką górę w której mogą skakać, chować się i wylegiwać na niej jak już się nią najedzą
