Strona 612 z 627

Re: Puchate Siły

: 24 mar 2022, 21:44
autor: porcella
Świetne spotkanie, wyobrażam sobie :-)

Re: Puchate Siły

: 28 mar 2022, 12:44
autor: sosnowa
Młodego jakbym ostrzygła na rekruta, to bym mogła uprząść i udziergać coś całkiem sporego i bajecznie miękkiego :lol:
A Otonia też porosła puchem, aż przyjemnie popatrzeć. Tormund jest od niej już chyba dokładnie dwa razy dłuższy, to jest, jak już wielokrotnie wspominałam, świnia przegubowa. Drań jest też niesamowicie ciekawski, wczoraj postawiłam na chwilę na półce torbę z ziołami, biegał, niuchał, w końcu ściągnął sobie na dół i zaczął degustować. Torbę, nie zioła. Szczęśliwie akurat wymiatałam im boby i od razu interweniowałam. Niestety jest wszystkożerny, jak Mysza. I na ogół nie wskakuje na półkę, tylko wchodzi, jeśli wskakuje, to ze sporej odległości i z rozpędu, Może dlatego, że taki przegubowy?
A Otonia, odkąd ponad rok temu Junior sprowadził ją na dół, nie wiem, czy była na półce więcej niż dwa razy. Widać się już nasiedziała tam za wszystkie czasy. W nowej odsłonie mieszkaniowej raz wlazła po trapie domkowym raczej z ciekawości niż potrzeby, posiedziała dla porządku i więcej się nie fatyguje. Niemniej w formie jest raczej kwitnącej.

Re: Puchate Siły

: 28 mar 2022, 16:29
autor: Ronek
Dla siostrzeńca jesteś ciocią, więc dla jego dziecka cioteczną babcią, czyli się zgadza.

Otonia kwitnie, co nie jest dziwne, jak przeczytałam w innym miejscu, Mundek zabiega bardzo intensywnie o jej wdzięki, każda by kwitła :szczerbaty:

Re: Puchate Siły

: 28 mar 2022, 20:11
autor: sosnowa
Oj zabiega :mrgreen: :szczerbaty: :lol:

Re: Puchate Siły

: 30 mar 2022, 9:55
autor: sosnowa
Jedziemy dziś do weta, więc trzymajcie, bo już byli tacy, co pojechali na przegląd niby, a wrócili z worem leków i pustym kontem bankowym. (profilaktyka ostatniego, to po prostu jechać od razu z pustym).

Re: Puchate Siły

: 30 mar 2022, 10:16
autor: Lidka1
Trzymam mocno i za Puchate, i za brak profilaktyki konta!

Re: Puchate Siły

: 30 mar 2022, 12:39
autor: Ronek
sosnowa pisze:Jedziemy dziś do weta, więc trzymajcie, bo już byli tacy, co pojechali na przegląd niby, a wrócili z worem leków i pustym kontem bankowym. (profilaktyka ostatniego, to po prostu jechać od razu z pustym).
No i? Jak portfel?

Re: Puchate Siły

: 30 mar 2022, 13:45
autor: sosnowa
:laugh: :rotfl: :laugh: :laugh: :laugh:

Portfel ucierpiał niestety, strasznie mają teraz drogo. Ale warto było, gdyż ryje zdrowe nad wszelkie spodziewanie, Otonia tylko się wzdęła ze zgrozy i dostała zastrzyk i gasprid dwa razy dziennie plus probiotyk i mamy boby zbadać. Ale skóra, futro, waga (730!) i ogólnie wszystko świadczy o jej bardzo dobrej formie. Mundek w ogóle super (prawie 1170 żywej wagi, oczywiście to głównie futro) miał pobieraną krew, co było doświadczeniem epickim, 3 osoby go trzymały, obsikał dr Magdę od stóp do głów, musiała się przebrać. Potem miał lekki odjazd. Jutro wyniki i ustalimy termin zabiegu. Jakoś mam złe przeczucia i nie wiem, czy w ostatniej chwili nie stchórzę.

Re: Puchate Siły

: 30 mar 2022, 14:13
autor: sosnowa
Lidka1 pisze:Trzymam mocno i za Puchate, i za brak profilaktyki konta!
ekhm, to chyba nie przy pracy w budżetówce i dwóch bardzo drogich pasjach. Profilaktyka zapewniona :lol:

Re: Puchate Siły

: 05 kwie 2022, 11:15
autor: porcella
Ta druga pasja to bycie pracownikiem nauki ? :102:

Hmmm, jeśli masz przeczucia, to może się im poddaj? a, podobno najmniejszy % komplikacji pooperacyjnych jest po zabiegach robionych w poniedziałki i wtorki. U ludzi wprawdzie, ale jeśli przyczyną jest świeża głowa doktora po weekendzie, to może weci mają podobnie? Poważne badania były w tej sprawie, nie wiem, czy znaleźli przyczyny, a jeśli znaleźli, to czy podadzą.
Ta fotka Tormunda prawie omdlałego na FB to jest coś pięknego, ciekawa jestem, czy go będziesz strzygła, gdy lato przyjdzie.