[....] już przeszli kastrację ze swoimi pupilami.
Cześć, dawno mnie nie było tutaj ale przychodzę z problemem z Niko ( Samiec ) było wszystko ok, ale mam jeszcze drugą świnkę samice Lulu chce mieć je razem ale nie chce młodych bo po 1. nie miałabym co z nimi zrobić 2. Nie miałabym czasu bawić się w to gdyż mam pracę i 3 letnią córkę 3. nie mogłabym oddać je bo znając mnie pokochałabym je natychmiast.
Przejdę do rzeczy w piątek czyli 29.05 Niko został wykastrowany po 17 go odebrałam, jeszcze spał bidulka

obudził mi się o 21.. baaa jaka radość mnie opętała bo mój słodki świniaczek się obudził w tym dniu nie brałam go na ręce jedynie przez klatkę go pogłaskałam niech wie że jestem tuż obok ;C.
Sobota 31.05
Niko leży i odpoczywa na specjalnym mięciutkim łóżeczku który przygotowałam mu no i od czasu do czasu poskubuje sianko, lecz gdy dałam mu zielonego ogórka, kawałek marchewki i pietruszkę to zdziwiło mnie gdy nie zjadł nic poza kawałkiem ogórka a dostaje zawsze gruby plaster no i zjadł tylko pół tego plastra i pietruszki, a marchewka była nadgryziona jedynie co mnie zaskoczyło bo przed kastracją wcinał szybko bo to jego przysmaki są
Dodam że dostawał do dziś (środa 03.06 ) antybiotyk taki biały nie pamiętam nazwy, serce łamało mi się na pół gdy piszczał podczas zastrzyku.
Od niedzieli do dziś ( środa) nic się nie zmieniało leży non stop nie rusza się po klatce, wszystko podstawiłam mu pod nos by tylko mógł wychylić główke i napić się czy zjeść no ale dziś odkąd wróciłam z pracy nie widziałam by coś zjadł i wypił wody!

(z pracy wróciłam przed 16. U weterynarza byłam po ostatni zastrzyk mówił mi aby dać mu chociaż świeża trawę bądź mlecz, ale tylko liście oczywiście- oczywiście liści nie ruszył ;/ a trawki skubnał ze dwa źdźbła i nic. Dodam jeszcze że przed kastracją robił duże i twarde bobki, a teraz malutkie i lepkie pewnie dlatego że mniej je.
Rozmawiałam z babcią która jej kotka była sterylizowana i mówiła że miała to samo z kotem leżała i mało jadła ciut mnie uspokoiła ale nie na długo bo na prawdę płakać mi się chce bo się boję że go strace.
Proszę chcecie to wyzywajcie co kol wiek mam to gdzieś mi zależy jedynie mi Niko czuł się lepiej
Ps. Przepraszam za błędy ale lekko zmęczona jestem i za pisanie chaotycznie ale jestem poddenerwowana ;/
Weterynarz jest dobry, ludzie ich chwalą i kolejki też są duże.