Strona 4 z 4

Re: Maja - kolejna ofiara sklepu zoologicznego

: 08 mar 2016, 17:46
autor: Lilith88
Wydaje mi się że dziewczyna nie chce źle i warto poprostu odesłać ją do procedur adopcyjnych, bo widać nie wie jak to wygląda. Samczyka oddać do adopcji i zgłosić chęć adopcji samiczki to nie takie trudne i może uda się szybko jak się znajdzie osoba w pobliżu do przeprowadzenia wizyty :)

Re: Maja - kolejna ofiara sklepu zoologicznego

: 09 mar 2016, 13:50
autor: MiMiMiM
MiMiMiM pisze:Przecież ktoś kto weźmie młodego do przekazania do adopcji może jednocześnie mieć dziewczynkę do adopcji. Zależy mi na czasie bo synek niesamowicie przeżywa konieczność oddania maluszków.
Oczywiście że nie chce nic " pod ladą" przecież celowo nie używam słów wymiana tylko adopcja. Znam procedury bo przecież Majce chciałam adoptować koleżankę Emilkę ale okazało się że Maja w ciąży więc wszystko stanęło. Miałam nadzieję że urodzi się córka i zostaną razem. Przez dłuższy czas byłam przekonana że mam chopaka i dziewczynkę i zorganizowałam dobry dom dla samczyka. Jest jednak dwoch chłopców. Musiałam na szybko dokupić klatkę i ich rozdzialić.
Teraz mi dziecko chodzi i popłakuje bo trzeba oddać oba maluszki( nie mam możliwości ich zatrzymania). Codziennie przed wyjściem do szkoły muszę mu przyżekać że jak wróci to będą wszystkie 3 świnki. Więc proszę mi się nie dziwić że szukam rozwiązania które pozwoli na zminimalizowanie rozpaczy dziecka ale i będzie dobre dla zwierząt.
Przecież są tu osoby z mojej okolicy np Bielska które mają świnki do adoptowania i przy jednej wizycie przedadopcyjnej można załatwić wizytę, zostawić dziewczynkę i zabrać chłopca.

Re: Maja - kolejna ofiara sklepu zoologicznego

: 09 mar 2016, 16:07
autor: Cynthia
No ja jestem spod Bielska, tylko z drugiej strony, a parę osób z Bielska też się znajdzie. Czyli ok - umowa przekazania małego, i właściwie można go dać do adopcji online. Co Ty na to?

Re: Maja - kolejna ofiara sklepu zoologicznego

: 09 mar 2016, 17:13
autor: MiMiMiM
Ja mieszkam koło Żor i chętnie przekaże maluszka do adopcji jednak nie może to nastąpić zanim nie będzie koleżanki dla Maji. Obiecałam to dzieciom.
.
.
.
.
EDIT 17.03.2016
Obaj chłopcy mają swój nowy dom :yahoo: . Poszli razem. :jupi:. Miał iść jeden ale jak nowi duzi zobaczyli jak fajnie razem się bawią itd to biorą oba. :peace: