Strona 3 z 5
Re: Symfonia serc 2014 Wawa 14.09
: 23 sie 2014, 8:19
autor: Jack Daniel's
Jeszcze rok temu Morrigan byłaby idealna... zobaczymy, co wyniknie.
Re: Symfonia serc 2014 Wawa 14.09
: 24 sie 2014, 16:17
autor: Xardes
Witam,
Dopiero co wróciłąm z wakacji, bardzo chętnie pomogę przy tej imprezie.
Agnieszka Frankiewicz
Re: Symfonia serc 2014 Wawa 14.09
: 28 sie 2014, 15:08
autor: pucka69
Chrumko - jak będziemy się widzieć z okazji np. książki z bazarku to mam takie naklejki z logo, do rozdawania, przypomnij mi żebym Wam dała.
Re: Symfonia serc 2014 Wawa 14.09
: 11 wrz 2014, 8:44
autor: Chrumka
Przeziębienie mnie rozkłada

Mam nadzieję że się z tego wykaraskam, na razie źle się czuję, kicham i prycham.Zależy mi bo chciałam umowy przekazać i karmę dla DT co poniektórym

Re: Symfonia serc 2014 Wawa 14.09
: 11 wrz 2014, 17:50
autor: Xardes
Nadal jestem chętna do pomocy, nigdy nie uczestniczyłam w takiej imprezie, więc prosiłabym o jakieś info. Gdzie konkretnie przyjść, o której, ile to potrwa? Prosiaków nie zabiorę, bo moje to straszne strachajła.
Pozdrawiam
Agnieszka
Re: Symfonia serc 2014 Wawa 14.09
: 11 wrz 2014, 19:48
autor: Gosława
no to fajnie

Wysyłałam PW w tej sprawie z prośbą o numer telefonu do kontaktu - ale nie dostałam odpowiedzi.
Spotykamy się na Krakowskim Przedmieściu, od strony Kolumny Zygmunta, konkretnie przy kościele św. Anny.
Zaczynamy od 11:00 kończymy o 17:00.
Ja i Dawenna będziemy przez cały dzień.
Przydałoby się aby ktoś przyszedł ze świnkami, ale nie na siłę. Dobro prosiaczków najważniejsze.
Re: Symfonia serc 2014 Wawa 14.09
: 11 wrz 2014, 20:29
autor: Jack Daniel's
Jak zdążę, to zajrzę z Milordem i K2. Bo jeszcze na Ursynów z nimi jadę.
edit: 14-17 powinienem posiedzieć

Re: Symfonia serc 2014 Wawa 14.09
: 11 wrz 2014, 22:03
autor: Chrumka
Moje panienki się zbytnio nie nadają... Kurcze miałam zdjęcia porobić a ja w wyrku leżę

Re: Symfonia serc 2014 Wawa 14.09
: 11 wrz 2014, 22:17
autor: porcella
ojej, to zdrowiej!
Re: Symfonia serc 2014 Wawa 14.09
: 12 wrz 2014, 7:54
autor: Chrumka
Myślę ze podjadę z TZ choć na chwilkę, jakbym nie dała rady posiedzieć, to chociaż przekażę karmę i umowy.Raz że czuję się paskudnie dwa że nie chcę nikogo zarazić
