Wujas Funio i Maluchy - Funiek, Zefir i Trufel, Bysio[*]

Tutaj opowiadamy o naszych pupilach.

Moderator: pastuszek

Regulamin forum
Tematy nie odwiedzane dłużej niż 90 dni będą usuwane.
nitusiek

Re: Funiek

Post autor: nitusiek »

Fajne mieszkanko Fuńka :) U nas jutro tez ma do Pini dołaczyć Ziutka ciekawe jak na siebie zareagują :?
Awatar użytkownika
silje
Moderator globalny
Posty: 8033
Rejestracja: 07 lip 2013, 21:24
Miejscowość: Sztum/Czernin
Lokalizacja: woj. pomorskie
Kontakt:

Re: Funiek

Post autor: silje »

Czyli to tutaj ma zamieszkać Manco od Skiti? Piękny proś!
Mam nadzieję, że chłopaki się dogadają :fingerscrossed:

Co do balustrady na półeczce- to ja bym wcale nie robiła. Świnki bez problemu wskakują na pięterko zamocowane na tej wysokości, zwłaszcza, jak podrosną. Balustrada tylko przeszkadza.
Moje kochane świnki (po)morskie: Bronek, Finka, Dorjan, Sajka, Imre, Lotka +22 w DT
Mara

Funiek i Bysio

Post autor: Mara »

Dokładnie ten Manco. Od dzisiaj zwany już Bysiem.
Co do balustrady, to faktycznie, zdjęliśmy ją i Funiek ma radochę wskakując na górę. Dziękuję za radę!

Wczoraj pojawił się u nas Bysio. I dopiero, gdy go poznałam, spokojnego i zrównoważonego (mimo młodego wieku), zrozumiałam, że Funiek to straszny oszołom! :lol:
Bysio jest jeszcze zestresowany, cichutki i grzeczny. Ożywia się, gdy miziam go na kolanach. Funiek natomiast, bez przerwy biega jak szalony, podskakuje i wyczynia przeróżne wariacje, a z kolan już po chwili ucieka. Zabawny z nich duet, taki ogień i woda. :lol:

Przyznam, że trochę się bałam, jak przebiegnie zapoznanie moich świnkowych facetów, ale na szczęście się dogadali. Było troszkę przepychanek, wskakiwania na siebie nawzajem i turkotania, ale ząbki nie poszły w ruch. :jupi: Młodszy i mniejszy Funio uznał w końcu przywództwo większego samczyka.
Teraz siedzą razem w klatce i kiedy wyjmuję Bysia, Funiek bardzo za nim płacze. Nie rozumiem tylko, co chcą sobie przekazać, gdy kręcą przed nosem drugiego świnka tyłeczkiem. :think: Później zwykle rozpoczyna się gonitwa. To jakaś prowokacja?
Generalnie chłopaki się dogadują, biegają razem po pokoju i niemal nie odstępują siebie na krok. Można powiedzieć, że zapoznanie zakończyło się sukcesem! :yahoo:

A tutaj kilka zdjęć z ich pierwszego wspólnego wieczoru:

Tutaj już się troszkę uspokoili, ale początkowo, gdy Bysiu chciał coś capnąć, Funiek wskakiwał do miski (nie tej, obok stała większa), zakrywając całą zawartość... To dopiero metoda!
Obrazek
Obrazek
Mina Bysia "Zabierzcie go ode mnie!"
Obrazek
I zgodne chłopaki, już na mniejszej przestrzeni:
Obrazek
Obrazek
Mikuko

Re: Funiek

Post autor: Mikuko »

Śliczniutkie chłopaczki! :love:
Awatar użytkownika
Skiti
Posty: 1132
Rejestracja: 07 lip 2013, 21:14
Miejscowość: Grudziądz
Lokalizacja: Grudziądz (kuj-pom)
Kontakt:

Re: Funiek

Post autor: Skiti »

Cieszę się, że łączenie poszło gładko :) Fajnie razem wyglądają! Cudny duet.
Awatar użytkownika
Dzima
Posty: 10114
Rejestracja: 08 lip 2013, 18:30
Miejscowość: Rogoźno
Lokalizacja: Wielkopolskie
Kontakt:

Re: Funiek

Post autor: Dzima »

Brawo chłopcy :yahoo: ale to noc będzie prawdziwym sprawdzianem ich przyjaźni, a raczej tolerancji. Może zostaw ich na razie na wybiegu?
Pyrka
Za TM :candle: Chelsea, Żyleta, Zula, Szkatuła, Gryf, Koko, Sztanga, Misia, Chimera, Pataszon, Harpia, Furia
Lulka123

Re: Funiek

Post autor: Lulka123 »

śliczni panowie :love: . Super że tak szybko się zaakceptowali :D
nitusiek

Re: Funiek

Post autor: nitusiek »

Jak tam panowie dalej żyją w zgodzie??
Awatar użytkownika
Dzima
Posty: 10114
Rejestracja: 08 lip 2013, 18:30
Miejscowość: Rogoźno
Lokalizacja: Wielkopolskie
Kontakt:

Re: Funiek

Post autor: Dzima »

A może już pożarli swoją Dużą? :o
Pyrka
Za TM :candle: Chelsea, Żyleta, Zula, Szkatuła, Gryf, Koko, Sztanga, Misia, Chimera, Pataszon, Harpia, Furia
Mara

Re: Funiek

Post autor: Mara »

Dzima pisze:A może już pożarli swoją Dużą?
No cóż, Bysio próbował odgryźć mi dzisiaj palec, który pachniał ogórkiem, więc blisko, blisko. :lol:
Panowie nadal świetnie się dogadują. Funiek to taki dzieciak, który cały czas chciałby atencji starszego Bysia, a ten ma czasami dość swojego nadpobudliwego kolegi i pogoni go po klatce, ale po chwili znów jest zgoda. :roll:
Zamieszkali razem w jednym domku i przez sporą część dnia widzę tylko dwa przytulone do siebie pysie, które z niego wystają. Widok jest uroczy, ale niestety, gdy podchodzę z aparatem, mordki zamieniają się nagle w kudłate kuperki. :shock:
Bysio to prawdziwy pieszczoch, uwielbia wylegiwać się na kolanach, tudzież brzuchach swoich ludzi, produkując przy okazji NIEWYOBRAŻALNE ilości bobów! Funiek już po chwili głaskania przypomina sobie o swoich ważnych świnkowych sprawach i żadna siła nie jest w stanie utrzymać go na miejscu. Taki nasz mały oszołom. :love:

Jutro dodam kilka nowych zdjęć maluchów. :D
ODPOWIEDZ

Wróć do „Nasze świnki”