Davos radzi sobie obecnie dobrze - na tyle, na ile pozwala jego przewlekły stan. Utrzymuje prawidłową wagę, apetyt oraz aktywność, co jest bardzo pozytywnym sygnałem. Nadal jednak pojawia się charakterystyczne charczenie, a podczas ostatniej korekty zębów zauważono ponowną tkliwość w okolicy uszu, szczególnie widoczną przy wybudzaniu z narkozy.
Ze względu na zgrzytanie zębami i wybiórcze jedzenie (preferowanie miękkich elementów pokarmu) wykonano kolejną korektę. Podczas kontroli 23.02 stwierdzono wyraźne szmery nad górnymi drogami oddechowymi, dlatego wprowadzono nowy lek do inhalacji. Zauważono również drobne strupki na skórze, więc wdrożono miejscowe oczyszczanie Fungidermem, które przynosi widoczną poprawę.
Ze względu na nawracające problemy z zębami, wrażliwość okolic uszu oraz utrzymujące się charczenie, lekarz weterynarii zalecił wykonanie tomografii głowy. Badanie pozwoli dokładniej ocenić przyczynę dolegliwości. Kolejna wizyta Davosa odbyła się 18.03 - podczas niej wykonane zostało echo serca, aby ocenić stan serca i płuc, co jest szczególnie ważne przy jego chorobie przewlekłej
