❤️ Arsen, Lanugo, Faktor- wstrzymani [Sztum]__

W tym dziale znajdziesz samce, parki samców oraz wykastrowane samiczki do adopcji.

Moderator: silje

Awatar użytkownika
silje
Moderator globalny
Posty: 8144
Rejestracja: 07 lip 2013, 21:24
Miejscowość: Sztum/Czernin
Lokalizacja: woj. pomorskie
Kontakt:

Re: ❤️ Arsen, Lanugo, Faktor- wstrzymani [Sztum]__

Post autor: silje »

Lanugo w kolejnych badaniach ma podniesione leukocyty. Dr zaleciła bardzo szczegółowe, całościowe USG u dr Wdowiarskiej, która dopatrzyła się niestety powiększonych prawie wszystkich obwodowych węzłów chłonnych, które jednak swoim wyglądem wskazują na rozwój chłoniaka. Jakby tego było mało- Lanugo wyhodował sobie w pęcherzu kamień :|
Jak wiadomo kamień zostać tam nie może, bo jak zejdzie do cewki to będzie fatalnie. Zabieg umówiony na 26.01. W trakcie zabiegu ma być też wzięty wycinek węzła na hispat- wynik da nam pewność czy mamy chłoniaka, czy nie. Ma być też pobrany mocz na posiew. Będzie chłopak potrzebował dużo siły, a nie jest w najlepszej formie..
Moje kochane świnki (po)morskie: Dorjan, Lotka +13 w DT
Awatar użytkownika
silje
Moderator globalny
Posty: 8144
Rejestracja: 07 lip 2013, 21:24
Miejscowość: Sztum/Czernin
Lokalizacja: woj. pomorskie
Kontakt:

Re: ❤️ Arsen, Lanugo, Faktor- wstrzymani [Sztum]__

Post autor: silje »

Lanugo po zabiegu czuł się całkiem nieźle, wszystko poszło planowo. No, może poza tym, że wszystko się przeciągnęło w czasie, i został na nockę w szpitaliku.
Po powrocie zachowywał się prawie normalnie (jak na Lanugo)- wiadomo, rekonwalescencja musi potrwać. Po swojemu pokładał się w norkach i nie był zbyt aktywny, ale znikły brzydkie boby..
Posiew moczu wyszedł czysty. Wczoraj otrzymałam wynik badania histopatologicznego: nie ma chłoniaka. Ale w rozpoznaniu mamy ziarniniakowe zapalenie węzła chłonnego, które może mieć tło infekcyjne lub nieinfekcyjne.
Jakby wszystkich przypadłości było mało, to wczoraj zauważyłam, że Lanugo dość markotnie wygląda. Bardziej niż zwykle. Do jedzenia i picia wychodził, ale bez entuzjazmu. Dziś pojawiła się biegunka. Dałam oczywiście Smectę i florę i pojechaliśmy na wizytę. Okazało się, że stan świnki jest bardzo kiepski, bo na zdjęciu RTG żołądek był widoczny po drugiej stronie (skręt?). Do kompletu jeszcze zapalenie ucha. No naprawdę biedna i pechowa z niego świnka, ciągle coś..
Został biedak znowu w szpitaliku, do dalszej diagnostyki, żeby wykluczyć/potwierdzić ten skręt, który jest niebezpieczny dla życia. Strasznie się o niego martwię..
Ogólnie źle to wszystko wygląda..
Moje kochane świnki (po)morskie: Dorjan, Lotka +13 w DT
ODPOWIEDZ

Wróć do „Samczyki”