Ja też . Telaya- daj znać.
Szedar zawsze żył w stadzie, więc mam nadzieję, że będzie ok.
Ciężko mi było się z nim rozstać. Piękny, dorodny świń .Dziwne, że tak długo czekał na dom.
Mroku i Solik zostali we dwójkę. Ładnie razem wyglądają i dobrze się ze sobą dogadują. Chciałabym, aby dom znaleźli razem.
Moje kochane świnki (po)morskie: Dorjan, Lotka +13 w DT
Łączenie wczoraj było dosyć ciężkie, ale bez krwi. Mieszkają od wczoraj wspólnie. Myślę, że jeszcze trochę czasu musi upłynąć zanim chłopaki zaczną się do końca akceptować. Zmieniłam im trochę w klatce - mają teraz półkę, domek i uspokoiło się. Także tfu tfu myślę, że Szedar powoli się tu zadomawia
Szedar pozdrawia z półki, którą okupuje z kolegą Pufem. Kłótnie ucichły, szczękanie zębów sporadyczne. Z każdym dniem przyjaźń się zacieśnia:)
Pozdrowienia dla wszystkich sztumskich Prosiaków. Mam nadzieję, że zielonego starczyło do poczęstowania wszystkich
Ciągle czekają na swój dom. Nie lubią być łapani, ale na rękach leżą grzecznie, nawet bardzo . Solik ostatnio zrobił ogromne postępy, bo z racji połamanych siekaczy i małej zmiany na dziąsłach- biorę go często na ręce, smaruję, podaję zwiększone dawki weterynaryjnej Wit C (którą uwielbia!) i Imunoglukanu. A jak wiadomo- przez żołądek do serca:)
Chłopaki uwielbiają sobie leżeć zagrzebani w kocu. Prawdziwe z nich piecuchy
Moje kochane świnki (po)morskie: Dorjan, Lotka +13 w DT
No właśnie nic nie słychać, a takie piękne, dorodne i zgodne chłopaki (zawsze im to powtarzam )
Solik ma trochę brzydkie górne siekacze- znowu daję zwiększoną porcję wit C (1cm), no ale chyba nie można tak bez końca Myślę, że pora zainwestować w APL strong bones- na pewno mu pomoże.
Moje kochane świnki (po)morskie: Dorjan, Lotka +13 w DT