Świnkowe życie Pieszczocha [*] i Alvina [*] oraz Dastiego

Pamięci tych, które odeszły...

Moderator: Ewa i Michał

katiusha

Re: Świnkowe życie Pieszczocha i Alvina :) - foto str 204

Post autor: katiusha »

:glowawmur: Załamka w różowe ciapki...Za wytrwanie :fingerscrossed: :fingerscrossed:
Awatar użytkownika
dortezka
Posty: 7496
Rejestracja: 07 lip 2013, 20:28
Miejscowość: Wrocław
Kontakt:

Re: Świnkowe życie Pieszczocha i Alvina :) - foto str 204

Post autor: dortezka »

nie łam się (dosłownie!). Lepiej ponosić dłużej i mieć wszystko ładnie zrośnięte. Zdrowie to nie żarty, trzeba dbać. A zwolnić nie zwolnią.. jak, skoro mimo L4 cały czas harujesz? Powinni Cię po stopach całować :102:
Wątek moich Pipulek: :love:
http://www.forum.swinkimorskie.eu/viewt ... f=55&t=658

Halinko, Pigulku, Balbisiu, Fifi&Rifi, Freciu.. tęsknimy :cry: http://www.forum.swinkimorskie.eu/viewt ... =71&t=4215
Assia_B

Re: Świnkowe życie Pieszczocha i Alvina :) - foto str 204

Post autor: Assia_B »

Niby lepiej, ale marzyłam już o takiej niby głupiej rzeczy jak normalna kąpiel...
W pracy już wiedzą, nie będzie chyba aż tak źle...
No nic, odliczam od nowa... 7 dni...

Na weekend jadę z chłopcami do rodziców, bo TŻ jedzie na wyjazd integracyjny, a ja ani ugotować, ani nic zrobić... Chłopcy będą przeszczęśliwi z powodu biegania po dywanie i jedzenia bazylii :-)
Awatar użytkownika
martuś
Posty: 10241
Rejestracja: 08 lip 2013, 12:25
Miejscowość: Złocieniec
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Kontakt:

Re: Świnkowe życie Pieszczocha i Alvina :) - foto str 204

Post autor: martuś »

Szkoda, że jeszcze tydzień musisz się przemęczyć :pocieszacz: Ale znajdź w tym plusy - masz dłużej L4 to możesz więcej czasu spędzić z chłopcami i na forum :102:
Łokieć to niestety problem ze względu na ilość kości... :? A konkretniej to która kość poszła?
Obrazek
Assia_B

Re: Świnkowe życie Pieszczocha i Alvina :) - foto str 204

Post autor: Assia_B »

No tak, to jest plus, mogę ich obserwować i miziać :D Super są te moje chłopaki :love: Może u rodziców zrobię zdjęcia lub filmik na dywanie :-) Radość Alvina z tego dywanu jest przeogromna :love:

Główka kości promieniowej. Poszła na pół... Nie była pęknięta, tylko całkiem na pół :( I to przez taki durny wypadek...
Awatar użytkownika
martuś
Posty: 10241
Rejestracja: 08 lip 2013, 12:25
Miejscowość: Złocieniec
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Kontakt:

Re: Świnkowe życie Pieszczocha i Alvina :) - foto str 204

Post autor: martuś »

O kurczę :shock: No to paskudne złamanie :?
Obrazek
katiusha

Re: Świnkowe życie Pieszczocha i Alvina :) - foto str 204

Post autor: katiusha »

Uuuuu... Mi też kiedyś ta właśnie główka pękła i odpadła :? Ale nie dało rady jej przyłatać spowrotem...Musieli wyciągnąć te resztki końcówki.. :roll:
Assia_B

Re: Świnkowe życie Pieszczocha i Alvina :) - foto str 204

Post autor: Assia_B »

Katiusha, proszę Cię, nie strasz mnie :-( ciekawe co wyjdzie na rtg za tydzień :( Mam już dość tego gipsu... Z taką nadzieją dziś tam szłam... Zaraz jadę do pracy zawieźć L4 :?
Arya90

Re: Świnkowe życie Pieszczocha i Alvina :) - foto str 204

Post autor: Arya90 »

Nie łam się! Dobrze będzie ;)
Awatar użytkownika
martuś
Posty: 10241
Rejestracja: 08 lip 2013, 12:25
Miejscowość: Złocieniec
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Kontakt:

Re: Świnkowe życie Pieszczocha i Alvina :) - foto str 204

Post autor: martuś »

Jak na początku główka nie odpadła to teraz też nie. Po takim czasie kości powinny już się ładnie zalać. Dostałaś jakieś witaminy lub suplementy regenerujące chrząstki?
Obrazek
ODPOWIEDZ