SPŚM

26 marca, 2017

Ratujemy kolejne świnki - puchate Radomiaki!

Listopad. Jeże już śpią przykryte kołderką z liści. Psy chowają się do swoich bud, a ludzie zakładają palta, puchówki i bereciki. Nocą temperatura spada poniżej zera. W pięknym mieście Radomiu, ktoś pozbawiony ludzkich uczuć i rozumu wyrzucił na dwór, w krzaki, całą rodzinę świnek morskich. Dziewięć!

Ciężarne samiczki, kilkutygodniowego malucha, młodsze, starsze... Szczęście w nieszczęściu - zauważyły je dwie siostry - Karolina i Klaudia, które wyszły wieczorem na spacer. Udało im się wyłapać, a potem namówić Tatę żeby zaopiekowali się zwierzakami! Przemarznięte i przeziębione biedaki trafiły do naszego Stowarzyszenia. Oczywiście świnki są chore, dostają antybiotyki, preparaty przeciwpasożytnicze, potrzebują starannej opieki weterynaryjnej, witamin... Są w dobrych rękach - w szpitalu lecznicy Medicavet w Warszawie.

 

Dziękujemy w ich imieniu: Karolinie i Klaudii oraz ich Tacie za uratowanie życia tym bezbronnym maluchom i przetransportowanie ich z Radomia do Warszawy - jesteście wspaniali!.